_____________________________________________________________
Świetna seria, która była moim pierwszym zetknięciem się zarazem z twórczością Anety Jadowskiej, jak i urban fantasy. Z reguły wolę klasyczne fantasy, które nie jest umieszczane we współczesnym świecie i łączone z elektroniką i innymi wytworami teraźniejszości czy przyszłości. Choć uważam tą trylogię za naprawdę wciągającą, ze świetnie wymyślonym, zbudowanym i opisanym światem oraz bohaterami którzy po prostu żyją, to nie od razu poczułam miętę do Nikity i jej historii. Pierwsze 40 stron wręcz miałam wrażenie że to stanowczo nie moja bajka. Ale potem.. przepadłam. Pochłonęłam te 3 tomy i chciałam więcej... Tak jakby z płytkiego basenu ktoś przerzucił mnie do oceanu czytelniczej przyjemności 😀 Że już nie wspomnę o uczcie dla oczu zafundowanej przez przecudowne ilustracje, pojawiające się co jakiś czas w książkach.
