środa, 6 lutego 2019

"Najlepszy powód, by żyć" - Augusta Docher - Recenzja

________________________________________________________________

Bardzo dobra, momentami chwytająca za serce powieść, opowiadająca o radzeniu sobie po traumatycznym przeżyciu, które pozostawiło blizny na ciele i psychice. Jest to powieść o zaufaniu, walce z samym sobą, walce z kompleksami i własnymi lękami. Choć napisana lekkim, czasem ironicznym językiem, porusza dość trudny temat. W końcu dla której kobiety poparzenia połowy powierzchni ciała nie byłby czymś tragicznym? Myślę, że ta książka może zainspirować do przemyśleń nad własnym życiem, a także do jego zmiany na lepsze...

Niektóre drzwi lepiej zostawić w spokoju... - "Koralina" - Neil Gaiman - Recenzja

_____________________________________________________________

Kiedyś, dobre kilka lat temu oglądałam film animowany "Koralina". Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że był on zrobiony na podstawie książki Neila Gaimana. Pamiętam, że ta bajka - bo chyba tak to można nazwać - zrobił na mnie dość duże wrażenie choćby pod kątem grafiki, która była niesamowita. Cały świat był stworzony z najdrobniejszymi detalami, a wyglądał jakby był stworzony z jakiegoś rodzaju podrasowanej plasteliny ;)Do tego te wyraziste postacie.. Pamiętam, że oglądając tą animację, momentami stwierdzałam, że małemu, powiedzmy do 8 roku życia, dziecku nie dałabym tego pooglądać (choć pewnie wielu by mnie wyśmiało) - bo momentami było to naprawdę dość straszne. Jakieś dwa lata temu trafiłam na książkę "Nigdziebądź" (recenzja wkrótce), która spodobała mi się na tyle, że zaczęłam szukać innych książek tego autora. I w ten oto sposób dowiedziałam się, że napisał On "Koralinę", powieść na podstawie której był nakręcony film, który tak mocno zapadł mi w pamięć. Postanowiłam, że muszę sprawdzić, czy książka też zrobi na mnie wrażenie i co najważniejsze - czy różni się ona od animacji. Co prawda chwilę czekałam, ponieważ stwierdziłam że wydania które są dostępne na allegro czy olx (chwilowo nie było wydań dostępnych w księgarniach) mi się nie podobają. Ostatnio okazało się, że moja cierpliwość została doceniona - przy okazji nowych wydań innych książek Gaimana wydano i tę - wypatrzyłam ją w Empiku i szybko wpadła w moje łapki...

"Syberia" - Recenzja gry

___________________________________________________________

"Syberia" wyprodukowana w 2002 roku przez studio Microids, jest typową grą przygodową, działającą na zasadzie "point & click". Zabawa polega więc na odwiedzaniu kolejnych lokacji, zbieraniu potrzebnych przedmiotów (i korzystaniu z nich), prowadzenia rozmów z napotkanymi postaciami, a także na rozwiązywaniu różnorodnych zagadek logicznych.

"Silver - Pierwsza księga snów" - Kersting Gier - Recenzja

_____________________________________________________________

Naprawdę bardzo fajna, trzymająca w swego rodzaju napięciu książka.Wciąga już od pierwszej strony (nie ma to jak zostać zatrzymanym podczas kontroli na lotnisku z powodu silnie pachnącego... sera) i nie pozwala się odłożyć choć na chwilę. Jest to powieść naprawdę niezwykła choćby z powodu poruszanej tematyki - świadome poruszanie się w snach i to nie tylko swoich!

wtorek, 5 lutego 2019

"Jedna niezwykła rzecz" - Chitra Banerjee Divakaruni - Recenzja

______________________________________________________________

Książka kupiona całkowicie przez przypadek, niepozorna i wzięta do samolotu jako "umilacz podróży", okazała się godną polecenia historią. Historią 9 osób. Historią tych osób jako grupy, w której znaleźli się przez przypadek, a także każdego z osobna. Bo każdy nosi w sobie niezwykłą historię, która sprawia, że staje się takim, a nie innym człowiekiem i że pojawiamy się w takim, czy innym miejscu. Tak jak u bohaterów tej powieści, czasem są to rzeczy małe i proste, a czasem wielkie i skomplikowane. Czasem mamy na nie wpływ, a czasem nie. Ale wszystkie wpływają na to jacy jesteśmy w tym momencie.

"Deponia" - Recenzja gry

___________________________________________________________

Pierwsza recenzja gry Point& Click będzie o grze Deponia stworzonej przez Daedalic Entertainment. Nie dlatego, że to była pierwsza w jaką grałam (w gry tego typu grałam jeszcze będąc dzieckiem, w latach 90-tych, a jak wiadomo, wtedy takowej gry jeszcze nie było) ale dlatego, że dzięki niej wróciłam, po kilkunastu latach, do przygodówek. Dostała się w moje ręce przez przypadek, jako 1/3 zestawu gier z serii Deponia (dostałam 3 gry - Deponia, Chaos on Deponia, Goodbye Deponia). Seria Deponia liczy sobie 4 części - Deponia, Chaos on Deponia, Goodbye Deponia oraz Deponia Doomsday.

Point & Click - Czyli za co lubię gry przygodowe.

____________________________________________________________

Za co? Za wszystko! Ale od początku.

Co prawda troszkę odbiegam o d tematu książkowego, ale od dziś (no, ew. jutra) na blogu będą pojawiać się także recenzje gier przygodowych - gier typu Point & Click. Tak po prawdzie, każda tego typu gra to historia, którą musimy przejść kierując bohaterem tak, aby zbierał po drodze przedmioty (których będzie potrzebował aby przejść grę) i rozwiązywał zagadki, więc w jakiś sposób (przynajmniej wg mnie) nawiązują do książek (czasem są nawet wstawki w których narrator opowiada część historii). Dlatego też postanowiłam, że dostaną trochę miejsca na moim blogu. Uwielbiam gry tego typu i sporo pozycji mam już za sobą, a i nie raz zdarzyło się grać w daną grę kilka razy. Po kilku latach i tak połowy gry się nie pamięta, więc dobra zabawa murowana. - Szczególnie jeżeli jest to przygodówka z czasów szkolnych, np. "Książę i Tchórz".