
Zacznę od pytania – Czytał ktoś książkę „Zakazana magia”? i resztę książek z tej serii (seria „Septimus Heap”)? Jeżeli czytaliście… Czy z czymś się wam kojarzyła? Jakoś już od początku czytania widziałam przed oczami... Harrego Pottera. Choć aby być sprawiedliwym, trzeba przyznać, że świat w którym dzieje się cała historia, wykreowany przez autorkę, jest całkiem inny. Jednak bohaterowie i ich problemy często nasuwały mi na myśl bohaterów z wspomnianego już wcześniej Harrego Pottera. Nie zmienia to jednak faktu, że fabuła sama w sobie jest całkiem niezła. Pewnie gdyby mi tak bardzo nie przypominała innej powieści to napisałabym nawet, że jest dobra. Bo naprawdę historia jest ciekawa i wciągająca, a świat i postacie dopracowane. Jednak, niestety – mam wrażenie jakby autorka, zamiast wymyślić coś całkiem nowego wzorowała się na już istniejącej historii i tylko pozamieniała pewne rzeczy miejscami. Przez to (a może to nie przez to?) książka ta jest w 80% przewidywalna, przynajmniej dla mnie.