sobota, 27 kwietnia 2019

"Zasada jednego" - Ashley i Leslie Saunders - Recenzja


Wyobraźcie sobie, że za kilkadziesiąt lat globalne ocieplenie tak wpłynie na naszą planetę, że jej większa część nie będzie się nadawała do zamieszkania, a te rejony gdzie jeszcze będzie można jakoś żyć będą przeludnione. Do tego będzie problem z dostępem do wody i pożywienia. Wyobraźcie sobie, że fakt ten będzie wykorzystany przez Wasz kraj, aby kontrolować ludzi, sprawdzać ich każdy krok, sprawdzać ile piją i ile jedzą, a przydziały na żywność i wodę będą zależne od klasy społecznej. Także od klasy społecznej zależy gdzie mieszkasz i z kim się zadajesz. Nawet szkoły dokonują podziału uczniów za pomocą kolorów, które dobitnie świadczą o tym w jakiej grupie się znajdują. Wyobraźcie sobie, że kontrolowany będzie nawet przyrost naturalny, i każdemu małżeństwu będzie można mieć tylko jedno dziecko (trochę jak w Chinach teraz, tylko bardziej rygorystycznie). Jak wiadomo, czasem się zdarza, że rodzą się bliźniaki czy trojaczki. Jednak nawet wtedy tylko jedno z nich ma prawo żyć jako członek społeczeństwa.. Brzmi niepokojąco? A może cholernie niesprawiedliwie?  

niedziela, 21 kwietnia 2019

"Wiele powodów, by wrócić" - Augusta Docher - Recenzja


Pamiętam, jak skończyłam "Najlepszy powód, by żyć" (recenzja TU) i w recenzji napisałam, że chciałabym poznać kolejne losy bohaterów, choć byłam pewna, że to jednotomówka i, że nie mam co liczyć na kontynuację. A tu niespodzianka! Jednak powstał następny tom o losach Dominiki i Marcela i znów mam wrażenie, że powieść była za krótka.. Poproszę o tom trzeci :)

środa, 17 kwietnia 2019

Cykl Lumikki Andersson: "Czerwone jak krew", "Białe jak śnieg", "Czarne jak heban" - Salla Simuka - Recenzja


Bardzo ciekawa, intrygująca i zaskakująca, fińska seria sensacyjno - thriller'owa (hmm chyba nie ma takiego słowa :P) dla starszej młodzieży i osób w wieku studenckim. Co prawda mamy tu do czynienie z trylogią, ale spokojnie mogłaby zostać wydania jako jednotomówka, szczególnie, że wydarzenia w poszczególnych częściach następują w małych odstępach czasu, a same książki nie są grube (na upartego można całą trylogię w jeden dzień przeczytać).  Rzadko udaje się trafić na tego typu dobrą powieść (hmm w ogóle na tego typu powieść, teraz to raczej fantastyka czy obyczajówki są głównie dostępne dla przedziału wiekowego 15-20) dla tej grupy odbiorców, a ta była naprawdę wciągająca i dobrze skonstruowana. Trafiłam na nią, a dokładniej na część drugą, przypadkiem, w koszu z książkami w Auchan. Przyznaję, zaintrygowała mnie okładką, ale dopiero opis z tyłu spowodował, że postanowiłam ją zakupić i poszukać pozostałych dwóch części w internecie. Miałam nadzieję na coś nowego, świeżego i trzymającego w napięciu a zarazem bliskiego starszemu nastolatkowi czy osobie będącej już w wieku studenckim i się nie zawiodłam.

czwartek, 4 kwietnia 2019

Książkowe premiery kwietnia 2019 na które czekam


Ponieważ czas gna jak głupi i mamy już 5 kwietnia, to trochę się z tym spóźniłam :P Ale tak czy siak, czas na przedstawienie Wam interesujących mnie premier książkowych jakie będą mieć miejsce w tym miesiącu :)

piątek, 22 marca 2019

"Świat obok świata" - Liz Braswell - Recenzja

______________________________________________________________________

Ostatnio jakoś mam chęć na "morską" literaturę 😊 Ostatnio "Wiedźma morska" a teraz skończyłam "Świat obok świata" z serii Mroczna baśń od Disney'a. Wiele sobie obiecywałam po "Świat obok świata" - retellingu "Małej syrenki" Disneya, szczególnie, że to obok "Pięknej i bestii", moja ulubiona bajka z tych starszych disney'owskich animacji.

poniedziałek, 11 marca 2019

Trylogia o Nikicie: "Dziewczyna z dzielnicy cudów", "Akuszer Bogów", "Diabelski młyn" - Aneta Jadowska - Recenzja

_____________________________________________________________

Świetna seria, która była moim pierwszym zetknięciem się zarazem z twórczością Anety Jadowskiej, jak i urban fantasy. Z reguły wolę klasyczne fantasy, które nie jest umieszczane we współczesnym świecie i łączone z elektroniką i innymi wytworami teraźniejszości czy przyszłości. Choć uważam tą trylogię za naprawdę wciągającą, ze świetnie wymyślonym, zbudowanym i opisanym  światem oraz bohaterami którzy po prostu żyją, to nie od razu poczułam miętę do Nikity i jej historii. Pierwsze 40 stron wręcz miałam wrażenie że to stanowczo nie moja bajka. Ale potem.. przepadłam. Pochłonęłam te 3 tomy i chciałam więcej... Tak jakby z płytkiego basenu ktoś przerzucił mnie do oceanu czytelniczej przyjemności 😀 Że już nie wspomnę o uczcie dla oczu zafundowanej przez przecudowne ilustracje, pojawiające się co jakiś czas w książkach.

czwartek, 7 lutego 2019

Książkowe premiery pierwszego kwartału 2019 na które czekam z niecierpliwością

___________________________________________________________________

W końcu udało mi się reaktywować bloga, co prawda pod inną domeną (w sumie ta nowa bardzo mi się podoba i teraz nie wiem czy zostać przy niej czy wrócić do kociebajki.pl) i na innym serwisie (witaj blogger.com!). Stało się tak ponieważ na tamtym hostingu szlag trafił mi bloga i jest odcięty a Ci od hostingu nie zamierzali mi niczego ułatwić i po kilku "proszę sobie to naprawić" stwierdziłam, że mam dość i się przenoszę tam gdzie będzie łatwiej ;) Na szczęście kopiowanie starych postów nie trwało aż tak długo, choć przyznam, że rozwlekłam to w czasie okrutnie (kilka miesięcy...), co było spowodowane głównie moim średnim samopoczuciem w ciąży.